Ewcia miałam już nie zamawiać lilii ,nawet jak dostałam katalog Lilypol- wiosna 2016 , nawet go nie otworzyłam ,
a po wizycie na działce ..no ..znowu mnie podkusiło , przechadzałam się po tym moim lesie no i doszłam , że jak las to
Martragony , zaczęłam przeglądać ich ofertę no i zamówiłam kilka , teraz żałuje że nie weszłam w ich ofertę w internecie od razu
w katalogu w ogóle Martragonów nie wstawił ,Maroon King już nie było ,zamówię na jesieni...
a po wizycie na działce ..no ..znowu mnie podkusiło , przechadzałam się po tym moim lesie no i doszłam , że jak las to
Martragony , zaczęłam przeglądać ich ofertę no i zamówiłam kilka , teraz żałuje że nie weszłam w ich ofertę w internecie od razu
w katalogu w ogóle Martragonów nie wstawił ,Maroon King już nie było ,zamówię na jesieni...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II