No to i ja zasiądę do porannej kawy z Wami dziewczynki i chłopcze!
Też wstałam dziś wcześniej niż normalnie. Miałam jakieś dziwne sny. Nie żeby złe czy smutne, ale dziwne.
Witaj Basiu na porannej kawie. I pamiętaj, że nasz kompost wciąga. Jak już kogoś chwyci, to łatwo nie puści, tak że uprzedź rodzinę, żeby świadoma była i nie reagowała nerwowo kiedy będziesz siedząc przy kompie
- miała dziwny wyraz twarzy (smutny, wesoły, zatroskany, figlarny, rozmarzony, zazdrosny, pazerny, łapczywy, zawiedziony i jaki tam jeszcze nie wymyślisz)
- zalewała się łzami
- mamrotała pod nosem
- zaśmiewała do rozpuku
i ogólnie mówiąc sprawiała wrażenie osoby z lekkim fiksum dyrdum.
Też wstałam dziś wcześniej niż normalnie. Miałam jakieś dziwne sny. Nie żeby złe czy smutne, ale dziwne.
Witaj Basiu na porannej kawie. I pamiętaj, że nasz kompost wciąga. Jak już kogoś chwyci, to łatwo nie puści, tak że uprzedź rodzinę, żeby świadoma była i nie reagowała nerwowo kiedy będziesz siedząc przy kompie
- miała dziwny wyraz twarzy (smutny, wesoły, zatroskany, figlarny, rozmarzony, zazdrosny, pazerny, łapczywy, zawiedziony i jaki tam jeszcze nie wymyślisz)
- zalewała się łzami
- mamrotała pod nosem
- zaśmiewała do rozpuku
i ogólnie mówiąc sprawiała wrażenie osoby z lekkim fiksum dyrdum.