zuzanna2418 pisze:
Dzień dobry. Jakby cieplej dziś, ale poranne wstawanie to dla mnie ostatnio jakiś potworny wysiłek.
Margolciu Kredce na razie jeszcze drób zostaje. A, pardon, jeszcze królik! Mleko też zakazane. Ale ona za nabiałem nie przepadała nigdy. Co za psy popaprane, kiedyś, panie, tego nie było.
Pojutrze ma 9-te urodziny
Dzień dobry. Jakby cieplej dziś, ale poranne wstawanie to dla mnie ostatnio jakiś potworny wysiłek.
Margolciu Kredce na razie jeszcze drób zostaje. A, pardon, jeszcze królik! Mleko też zakazane. Ale ona za nabiałem nie przepadała nigdy. Co za psy popaprane, kiedyś, panie, tego nie było.
Pojutrze ma 9-te urodziny
No to jak z dziećmi, kiedyś jadły wszystko, a jak po czymś wymiotowały czy wysypkę miały to nikt na to uwagi nie zwracał, a teraz proszę - nawet psy mają alergię
Pogoda przechodzi kolejne fazy listopadowe, po wczorajszej odwilży dziś dla odmiany błoto i deszcz ze śniegiem