Barabella pisze:
Właściwie to w rabatkach, bo tony śniegu przerzuciłam na rabaty, żeby roślinki wodę miały. Odśnieżyłam iglaki, pomierzyłam je przy okazji i na słonku się wygrzałam..... Nad głową leciała para kruków na południe.... piękne ptaki.
Janeczko w moim poradniku znowu koniec marca jest dobry z racji wcześniejszych zaćmień i pełni. Od 26 do 29 marca w kwadrze korzenia. Czyli jak się już pozbieramy po świątecznym odpoczynku, to we wtorek 29 można wysiewać.
Właściwie to w rabatkach, bo tony śniegu przerzuciłam na rabaty, żeby roślinki wodę miały. Odśnieżyłam iglaki, pomierzyłam je przy okazji i na słonku się wygrzałam..... Nad głową leciała para kruków na południe.... piękne ptaki.
Janeczko w moim poradniku znowu koniec marca jest dobry z racji wcześniejszych zaćmień i pełni. Od 26 do 29 marca w kwadrze korzenia. Czyli jak się już pozbieramy po świątecznym odpoczynku, to we wtorek 29 można wysiewać.
A widzisz, to my dzisiaj obie śnieg przerzucałyśmy z jednego miejsca na drugie. Żal takiej ilości wody. Prawda? Doczytałam, że wygrzewałaś się na słoneczku. U mnie niestety pochmurno i tego słońca to Ci zazdroszczę.
Basieńko dziękuję za odpowiedź ale, ale... Dlaczego w kwadrze korzenia?
pozdrawiam, Janina