Elu, te ostatnie zdjęcia robiłam o wschodzie, ale najpierw słońce tak ładnie rozświetlało niebo, a potem chmury go trochę zasłoniły i znów się ponuro zrobiło.
Właśnie zajrzałam do wątku ogrodowych gości - ale fajny kocurek.
No, tylko że to morderca jednak.
Ale myślę, że sikorki dają sobie radę? Te z niebieskimi czapeczkami są cudne! Chociaż wszystkie sikorki bardzo lubię.
Właśnie zajrzałam do wątku ogrodowych gości - ale fajny kocurek.