No ja tez rzężę, kaszel nie ustępuje, nie wiem ile to może jeszcze potrwać.
Pogoda do ogrodowania nie zachęca, jest po prostu zimno, dziś kilka razy sypał śnieg z intensywnością godną amerykańskich filmów o Bożym Narodzeniu.
Justynko krzesło piękne, jakoś do renowacji krzeseł nie mam śmiałości. W tych naszych na wsi fornir odłazi, chwieją się na wszystkie strony, ale wyrzucić nie dam!
Chciałam w Lidlu dokupić karmy dla ptaków, a tam pani z obsługi powiedziała, że oni już sezon wiosenny zaczęli i ziarna nie będzie!
Biorę marcowe gazety ogrodnicze i z herbatą melduję się pod kołdrą.
Pogoda do ogrodowania nie zachęca, jest po prostu zimno, dziś kilka razy sypał śnieg z intensywnością godną amerykańskich filmów o Bożym Narodzeniu.
Justynko krzesło piękne, jakoś do renowacji krzeseł nie mam śmiałości. W tych naszych na wsi fornir odłazi, chwieją się na wszystkie strony, ale wyrzucić nie dam!
Chciałam w Lidlu dokupić karmy dla ptaków, a tam pani z obsługi powiedziała, że oni już sezon wiosenny zaczęli i ziarna nie będzie!
Biorę marcowe gazety ogrodnicze i z herbatą melduję się pod kołdrą.