O, dzięki Iwonko. Cytryny mam w ilościach hurtowych, bo W. pije sok na te swoje dolegliwości podagryczne. Pietruszkę też można kupić, choć teraz te pęczki takie chude...
Bardzo mi się spodobało to koktajlowanie, w sam raz jak na moje umiejętności kulinarne
I może za jakiś czas pingwin nieco bardziej zacznie przypominać jaskółkę 
Bardzo mi się spodobało to koktajlowanie, w sam raz jak na moje umiejętności kulinarne