Kompostownik

zuzanna2418
23.02.2016 19:27:12

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2243885
Jestem, jestem. Dobry wieczór. W robocie miałam rano spotkanie w innym resorcie, na które pojechałam z czerwonym łzawiącym limem. Soczewka kontaktowa nie pomagała, ale inaczej musiałabym z białą laską jechać. Potem już tylko do domu, bo gapienie się w ekran komputera zaostrzało objawy. Teraz już lepiej, nie boli, choć oko wygląda jeszcze okropnie.

Ja w niewyjściowym anturażu, a tu chata wolna, W. pojechać świętować jakiś jubileusz kolegi i przenocuje w leśniczówce.
bardzo szczęśliwy
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!