Justynko klaryso zabrałaś pieskowi poduchę ? 
Kasiu dziękuję w imieniu W.
Relaksuj się tych pięknych okolicznościach!
Iwonko no własnie, co tam z Kitkiem?
Na razie jeszcze leżymy z Kredką w piernatach, ale chyba głód mnie zaraz wygoni do kuchni.
Kasiu dziękuję w imieniu W.
Iwonko no własnie, co tam z Kitkiem?
Na razie jeszcze leżymy z Kredką w piernatach, ale chyba głód mnie zaraz wygoni do kuchni.