Tak miło czytać dobre wiadomości od Ani o zdrowieniu zranionego serca i od Justynki o wyzdrowieniu z choroby
.
Senność i mnie dopadła ale mam nadzieję, że kawka na kaszubskim spotkaniu mnie obudzi.
Senność i mnie dopadła ale mam nadzieję, że kawka na kaszubskim spotkaniu mnie obudzi.
Pozdrawiam Kasia