U nas leje i wieje.
Po pracy poszłam do Tk maxx pogapić się na te podpory do roślin i kwietniki, co to Ania sobie kupiła. Na pogapieniu się skończyło, bo jednak tramwajem nie odważyłam się tego wieźć. Ale se bluzkę kupiłam
Wiwat koty!
Po pracy poszłam do Tk maxx pogapić się na te podpory do roślin i kwietniki, co to Ania sobie kupiła. Na pogapieniu się skończyło, bo jednak tramwajem nie odważyłam się tego wieźć. Ale se bluzkę kupiłam
Wiwat koty!