kania pisze:
Przepraszam, że do salonu kawowego naniosłam błota ale czy ktoś wie co to za rodzaj gleby? Jasny, lepki, z rudymi przebarwieniami (pani od geografii nie byłaby ze mnie dumna
).
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Przepraszam, że do salonu kawowego naniosłam błota ale czy ktoś wie co to za rodzaj gleby? Jasny, lepki, z rudymi przebarwieniami (pani od geografii nie byłaby ze mnie dumna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wygląda wypisz wymaluj jak moja glina. Ta, którą mam w pasie nadrzecznym, prawdopodobnie pochodząca z dna rzeczki i wybierana przez setki lat i wyrzucana na brzeg - jeśli planowałaś coś w niej sadzić, to uzbrój się w kilof i wywrotkę dobrej ziemi, którą wsypiesz w miejsce wyrąbanej tej