Asiu, miło. W kupie raźniej. Śmiem przypuszczać , że w tym wypadku słowo "dobra" może Zuzie podnieść ciśnienie...
Kasiu-Kaniu, przepraszam. Umknęło. Oczywiście, że nie ma się czego obawiać. Jaka nowa. Ty nasza jesteś.
Jutro przejrzę te nasionka obiecane. Zbierałam, na pewno opisałam, tylko zapomniałam, gdzie schowałam
.
Galopująca demencja
.
Kasiu-Kaniu, przepraszam. Umknęło. Oczywiście, że nie ma się czego obawiać. Jaka nowa. Ty nasza jesteś.
Jutro przejrzę te nasionka obiecane. Zbierałam, na pewno opisałam, tylko zapomniałam, gdzie schowałam
Galopująca demencja
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna