MaGorzatka pisze:
Zuziu - a nie powiesili Ci tam aby w gabinecie portretu prezesa?
Zuziu - a nie powiesili Ci tam aby w gabinecie portretu prezesa?
Małgosiu!
Współczuję straty kury, ale to chyba jest ryzyko wliczone w posiadanie kurnika - myślisz, że są kurniki tak idealnie zabezpieczone, że żaden wróg się do nich nie przedostanie? Niestety dzikie zwierzęta chyba głodniejsze na przednowku to i polują po zagrodach