Witam popołudniem! dziś kawy nawet nie piłam jeszcze, zagoniona w papierologię domową zakopałam się.
Kompa musiał dostać szlaban. dobrze że znalazłam to co trzeba było a ważne to było. uff
Słonko za oknem było, nie wychodziłam cosik gardło czułam mocniej e tam to jeszcze luty a i podobno zimny wiatr dmuchał.
Zuza dobre wiadomości, cieszę się.
Iwonko no co Ty śnieg Ciebie straszy
a ja myślałam że już wiosna zawitała do Ciebie.
Pelasie moje padły po pierwszym przymrozku nie zdążyłam schować, tak że mnie czeka w tym roku zakup nowych, troszkę jestem zła miałam ładne i sama je sadzonkowałam.
Mam pytanko czy kupujecie płaty z łososia w marketach...tak mi ktoś łososia obrzydził pokazująć film że teraz nie mogę patrzeć na niego a tak lubię.
Kompa musiał dostać szlaban. dobrze że znalazłam to co trzeba było a ważne to było. uff
Słonko za oknem było, nie wychodziłam cosik gardło czułam mocniej e tam to jeszcze luty a i podobno zimny wiatr dmuchał.
Zuza dobre wiadomości, cieszę się.
Iwonko no co Ty śnieg Ciebie straszy
Pelasie moje padły po pierwszym przymrozku nie zdążyłam schować, tak że mnie czeka w tym roku zakup nowych, troszkę jestem zła miałam ładne i sama je sadzonkowałam.
Mam pytanko czy kupujecie płaty z łososia w marketach...tak mi ktoś łososia obrzydził pokazująć film że teraz nie mogę patrzeć na niego a tak lubię.