EwaM pisze:
Bry.
Luty lutym, a ja wzięłam się za przycinanie gałęzi. W przyszłym tygodniu muszę zacząć grabić tony liści nawianych przez wiatr, bo inaczej nie wyrobie się. Trawa lada chwila zacznie rosnąć
Bry.
Luty lutym, a ja wzięłam się za przycinanie gałęzi. W przyszłym tygodniu muszę zacząć grabić tony liści nawianych przez wiatr, bo inaczej nie wyrobie się. Trawa lada chwila zacznie rosnąć
Ej....prrrrr! Nie narzucaj morderczego tempa!