paputowy_dom pisze:
Jak na dolnym śląsku to ja się piszę na niedzielę jak w ubiegłym roku. Do Małgosi nie dojadę bo standardowo łykendy w pracy.
Jak na dolnym śląsku to ja się piszę na niedzielę jak w ubiegłym roku. Do Małgosi nie dojadę bo standardowo łykendy w pracy.
Do sierpnia jest trochę czasu.... a jakby Wam się trafiła robota w Pomorskim?