Witam.
Pogoda iście marcowa
.
Chorowitki pozdrawiam i cieszę się razem z nimi, że to nie zestaw katar+ sr....
Pączków nie piekłam, bo nie mam odwagi...i czasu.
Skrzynki przytargałam z placówki po jabłkach z zamiarem pobielenia i wyposażenia "garderoby".
Justynki to salonowa wersja.
Kiedyś sadziłam pomidory w jutowych workach po wczesnych ziemniakach. Fajnie to wyglądało.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bogusiu, bidoki te twoje wnusie.
Pogoda iście marcowa
Chorowitki pozdrawiam i cieszę się razem z nimi, że to nie zestaw katar+ sr....
Pączków nie piekłam, bo nie mam odwagi...i czasu.
Skrzynki przytargałam z placówki po jabłkach z zamiarem pobielenia i wyposażenia "garderoby".
Justynki to salonowa wersja.
Kiedyś sadziłam pomidory w jutowych workach po wczesnych ziemniakach. Fajnie to wyglądało.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bogusiu, bidoki te twoje wnusie.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna