Lusiu, fajne te Twoje nadmorskie ptaszory.
Ale kormorany to rzeczywiście mają w sobie coś takiego złowieszczego.
Zuziu, widzę, że Twoja sójka za morze się jednak nie wybrała
, tylko została u Was przy karmniku.
Ale kormorany to rzeczywiście mają w sobie coś takiego złowieszczego.
Zuziu, widzę, że Twoja sójka za morze się jednak nie wybrała