I ja kawunię donoszę ....
A my już po spacerku,póki mokradła jeszcze zmarznięte i kudłate się nie ubabrają jak nieboskie stworzenia
Janinkomam dwa psy...miałam trzy ...to dwa wesołe chłopaki,które nie pozwolą mi się nudzić
Rurka naprawiona....to łatwizna (tylko odtłuszczenie i klejenie elementów)iii tam ,nie mogę się zabrać za grubszą sprawę...znaczy zbicie tynku....Koleżanka ładna,łatwa w obsłudze...zaczynam zabawę po latach ,swoąją maszynę oddałam koleżance...a teraz mnie coś naszło 
Dobrej soboty wszystkim...my zaraz ruszamy do roboty
A my już po spacerku,póki mokradła jeszcze zmarznięte i kudłate się nie ubabrają jak nieboskie stworzenia
Janinkomam dwa psy...miałam trzy ...to dwa wesołe chłopaki,które nie pozwolą mi się nudzić
Dobrej soboty wszystkim...my zaraz ruszamy do roboty