Bogusia pisze:
Dzień bolący, bo bolą mnie łapeczki, po wczorajszej zaprawie z tymi cebulami w ogrodzie
oj zastało mi się to i owo, zastało
ale ja już mam jakieś przygotowania do wiosny hihi no dobra skro Pati kawy nastawiała to pijmy, bo za oknem ciemnica straszna, a dlaczego mało też jest z nami Beatrice
Dzień bolący, bo bolą mnie łapeczki, po wczorajszej zaprawie z tymi cebulami w ogrodzie
Jestem jestem ale czytam Was w pracy a w domu dziergam nadal firanki....zaczęłam ósmą tzn. ostatnią do naszego pokoju
Doczytałam i przegapiłam święto Justynko- Klaryso wszystkiego dobrego i poprawy humoru, bo coś ostatnio posmutniałaś.
Teresko- Bitku Tobie tez życzę wszystkiego najlepszego
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty