No to ja już w tym tygodniu nie porobię: jutro kciuki za Marysię, do przyszłego tygodnia za Zuzię - idę na urlop okolicznościowy
ale mam nadzieję, że te nasze kciuki i dobre myśli (plus złe myśli wysyłane pod adresem nowego szefa
) zadziałają!
Januszu jak tam, otrząsnąłeś się z depresji kibica?
Teresko wszystkiego zielonego w ogródku i kolorowego w życiu!
Januszu jak tam, otrząsnąłeś się z depresji kibica?
Teresko wszystkiego zielonego w ogródku i kolorowego w życiu!