Kompostownik

kania
25.01.2016 10:48:11
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Posty: 553 #2230836
Komunikacja miejska zafundowała mi dziś rano trening marszowy, ponieważ pan motormiczy posłużył się cytatem i stwierdził, że ten tramwaj dalej nie pojedzie. W sumie nie mam nic przeciwko marszom ale okropnie nie lubię spóźniać się do pracy.
A wczoraj maszerowałam w szybkim tempie 6 kilometrów do sklepu i tyle samo w drodze powrotnej. Droga powrotna pod górę i pod wiatr. Całkiem fajnie było bardzo szczęśliwy. Zgadnijcie co kupiłam lol. Zeszt 32 kartkowy w trzy linie, zeszyt 80 kartkowy w kratkę i linijkę, bo taki właśnie był pretekst aniołek. A w piątek wyszłam wcześnie rano z domu i poszłam na piechotę do pracy (6 km). Polubiłam marsze bardzo szczęśliwy.
Pozdrawiam Kasia
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!