zuzanna2418 pisze:
Dzień dobry! Ciągle nic nie wiadomo... najchętniej przespałabym te cztery lata.
Dzień dobry! Ciągle nic nie wiadomo... najchętniej przespałabym te cztery lata.
nie śpij, bo Cię okradną, jak mawia powiedzenie ludowe!
Margolciu bardzo mi przykro! Ale nie martw się na zapas, taka ciąża przy obecnych możliwościach medycyny nie przekreśla szans na posiadanie dzieci. I życzę Ci, żeby czarne chmury w końcu odpłynęły znad Twojego domu (np. na Wiejską, bo jak doczytałam w stolicy teraz rezydujesz
U nas śnieżek popaduje raźno, ostatnią piaskarkę widziano w okolicy koło poniedziałku, ale nic to, są i zalety: już prawie umiem jeździć po śniegu - odpukać żadnego poślizgu w tym tygodniu