Kompostownik

lora
18.01.2016 14:06:28

Lokalizacja: Lubelskie
Posty: 4997 #2228297
Melduję się w słoneczny mroźny dzień , nie byłam na zakupach ale aptekę musiałam zaliczyć musiałam pomóc szwagrowi w zakupie leków jego lekarz na urlopie , także od rana na wybiegu jestem. Dopiero teraz usiadłam i na kawę przyszłam . Wczoraj z pogotowiem miałam do czynienia , serducho synowi najmłodszemu zaczęło dokuczać. Tak to jest jak młodzi ludzie pracuję ponad siły nie mają czasu na odpoczynek bo życie je zmusza a koło czterdziestki trzeba troszkę już zluzować. Wszystko dobrze skończyło się.
Stwierdziłam że musze jednak wstawać o 5tej godzinie żeby ogarnąć ten cały mój domowy bajzel i mieć troszkę czasu dla siebie. Latem jakoś to jest inaczej.
Miałam ochotę market Li...odwiedzić bo dziś podobno jest dzień u na włoski czasami można przysmaki dostać i kicha osoba która miała mi towarzyszyć he, he chodzi o cztery kółka zachorowała he, he może i dobrze zaoszczędziłam parę groszy .
A jutro jest dzień sprzyjający siewom
Basiu to prawda?

Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!