Aniu przywędrowałam do Ciebie zobaczyć górskie widoczki , gór nie ma za to ucieszył mnie Twój widok w stroju
folk no i Okami w bardzo "pyszczkowatym" ubranku , mojej Amelki na zimę nie strzygę bo za nic nie chciała zaakceptować zimowego skafanderka , stoi jak osioł , na znak protestu , ja odpuściłam a ona we własnym futrze cieszy się urokami zimy
folk no i Okami w bardzo "pyszczkowatym" ubranku , mojej Amelki na zimę nie strzygę bo za nic nie chciała zaakceptować zimowego skafanderka , stoi jak osioł , na znak protestu , ja odpuściłam a ona we własnym futrze cieszy się urokami zimy
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II