Pati
Ja tez miałam ze dwa, trzy lata taśmy na oknach i pozbywałam się ich szorując plastikowym skrobakiem kuchennym z rozpuszczalnikiem. Krzysiek natomiast używał jakiegoś preparatu żeby pozbyć się kleju i mam nadzieję,że pamięta co to było bo skutecznie wyczyścił.
Ja tez miałam ze dwa, trzy lata taśmy na oknach i pozbywałam się ich szorując plastikowym skrobakiem kuchennym z rozpuszczalnikiem. Krzysiek natomiast używał jakiegoś preparatu żeby pozbyć się kleju i mam nadzieję,że pamięta co to było bo skutecznie wyczyścił.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna