Kompostownik

Sweety
11.01.2016 06:07:27

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #2224994
Dziś ja włączam lampę (niestety konieczne, bo za oknem egipskie ciemności smutny) i stawiam solidny dzban kawy. Ochota do wyjścia na zewnątrz żadna, ale niestety to konieczne. Muszę odebrać moje biedne autko i znowu ruszać na podbój nowego tygodnia. I na co nam była ta emancypacja?
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!