Kompostownik

klarysa
10.01.2016 21:34:59

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2224935
Witam spod kocyka. Od wczoraj tam siedzę i poprawy nie widać. Nawet malinowo się alkoholizowałam i nic...
W ramach terapii psychicznej przejrzałam cały stos kolorowej prasy z odzysku i wypięłam cekinami gwiazdkę.

Aniu, to bardzo dobre posunięcie. Bezpieczeństwo najważniejsze.
Zuza, do swojej nalewki muszę dodać spirytusu, kompocik wesoły
Gosiu, to na pewno skomplikowana sprawa.
Nasze koty zimą korzystają tylko z kuwety spryciule.
Kasiu, entuzjazmu do białego nie podzielam. Na szczęście u nas szczątkowe ilościpan zielony.
Pat, brawo.
Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!