EwaM pisze:
Bea, sernik w porządku, nawet czasem można zjeść, tylko po co od razu napchać tam kokosu?
Bea, sernik w porządku, nawet czasem można zjeść, tylko po co od razu napchać tam kokosu?
Oj, no jak nie lubisz, to nie musisz, ale jeśli ktoś chce, to może
Ja chce, bo lubie, właściwie sernik to lubie najbardziej kokosowy.
Upiekłam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zupełnie sie nie chwalę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Tylko zrobiłam troche inny niz pisałam, bo zwyczajnie zapomniałam dodać kakao, no i nie miałam juz mąki orkiszowej, jak sie okazało i zrobiłam z żytniej. Zrobiłam tak: ciasto posypałam kakao, na to ser z kokosem i na wierzch kruszonka. Ale jest dobre
Tylko tak sobie mysle, że ci, którzy sa początkujący w spożywaniu "wynalazków" dietetycznych, lepiej niech użyją cukru brzozowego (czyli ksylitolu) zamiast stewii, ja jestem juz przyzwyczajona i nie przeszkadza mi, ale jednak jest wyczuwalny jej smak, mimo, że ja uzywam takiej oczyszczonej, białej, to i tak jednak czuc ją trochę.
Ale za to jaka przyjemność... Prawie "bezkarnie" wsunęłam dwa kawałki ciasta
Polecam sernik
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA