Kompostownik

Daria_Eliza
05.01.2016 16:10:25

Lokalizacja: Małopolska
Posty: 1391 #2222794
Zakładam ten wątek, bo właśnie przeprowadziłam pierwszy eksperyment z fermentowaniem liści bergenii w celu przetworzenia na herbatę. Eksperyment się powiódł, więc zachęcam do takich działań.

A sama jestem ciekawa Waszych sprawdzonych receptur.

Tu jest przepis, według którego robiłam swoją herbatę, tzw. czirgiski czaj lub mongolska herbata, podawana często z mlekiem.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Od siebie dodam, że liście bergenii umyłam, wytarłam, stłukłam wałkiem (takim do ucierania w makutrze) i zapakowałam do słoika dość ciasno, żeby je przefermentować. Potem wysuszyłam liście na ręczniku papierowym w temp. pokojowej. Na taki mały słoik weszło mi ok. 15 liści. Słoik postawiłam na ciepłym parapecie nad kaloryferem, na trzy doby.
Intensywność smaku zależy też od tego, ile się nasypie do kubka i od czasu fermentacji: im dłużej, tym będzie mocniejsza (ale nie wiem, czy smaczniejsza).

Bergenię można zbierać nawet teraz taką przemrożoną, spod śniegu. Nie trzeba jej fermentować. Przeczytacie o tym na powyższej stronie.

Zapakowane liście przed fermentacją.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



W trakcie fermentacji.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Na tym samym blogu jest też przepis na tzw. Iwan czaj, robiony z wierzbówki kiprzycy.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss