survivor26 pisze:
To świetnie, że o tym piszecie - ja to sobie wydrukuję i do testamentu dołączę, na dowód, że jak się bardzo chce, to można, bo ja tak właśnie chcę, tylko jeszcze nie zdecydowałam, czy pod lipę we własnym ogrodzie, czy nad Małym Stawem
To świetnie, że o tym piszecie - ja to sobie wydrukuję i do testamentu dołączę, na dowód, że jak się bardzo chce, to można, bo ja tak właśnie chcę, tylko jeszcze nie zdecydowałam, czy pod lipę we własnym ogrodzie, czy nad Małym Stawem
No ja bym wolała na jakąś gorącą plażę ,by nareszcie kości (spalone to spalone) wygrzać
A tu znów deszcz
Dobrze ,że K. wcześniej wrócił to pojedzie po dzieci .