Kompostownik

aguskag
01.01.2016 17:25:37

Posty: 661 #2221083
Justyśka wesoły
Zanadto nie poszalałam, ale coś tam kupiłam, parę pierdółek. Ale jaki spokój w galerii, niemrawo przewijało się trochę osób jak ja wesoły Niektórzy wpadali biegiem po jakiś ostatni pilny zakup. Ja rzadko się szwendam po sklepach, więc taki spacer bez pośpiechu nastroił mnie pozytywnie.

Po drodze do Piły przypomniało mi się, że przecież córcia zdąża w kierunku Szczecinka na sylwestrowe balety. Zadzwoniłam i udało nam się spotkać na momencik w lasku pod Piłą pan zielony

3 minutki czekania w lasku



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



i są wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Wyściskaliśmy się po pojechaliśmy dalej, każdy w przeciwnym kierunku. A w lesie strzały słychać było, se myślę... polowanie zdziwiony Dopiero po jakimś czasie załapałam, że to już Piła od południa petardy odpalała.

Sylwestra spędziliśmy w gronie rodzinnym, a droga powrotna za miłą nie była, bo śniegu napadało, a służby drogowe odsypiały noworoczne balety.

Znów minęliśmy się z córcią i jej chłopakiem, tym razem pod Okonkiem bardzo szczęśliwy Bardzo to miłe było, choć w locie. A w domu 14 stopni taki dziwny
Pozdrawiam Aga
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!