Ja tam nie kopczykuję, moje róże w chwili sadzenia mają powiedziane, że trafiła im się miejscówka w ogrodzie ChPD i muszą sobie radzić same i jak na razie wszystkie żyją 
Bogusiu no na tej liście to nie ma kilku róż tylko koło dwudziestki
Pospałam godzinkę, dzieci jak zobaczyły że śpię o 8, to po wstaniu poszły dalej spać, więc dzień nam się pewnie koło południa rozpocznie
Bogusiu no na tej liście to nie ma kilku róż tylko koło dwudziestki
Pospałam godzinkę, dzieci jak zobaczyły że śpię o 8, to po wstaniu poszły dalej spać, więc dzień nam się pewnie koło południa rozpocznie