To ja zareklamuję twórców lokalnych
Dziennikarz z Wałbrzycha ukrywający się pod pseudonimem Hannibal Smoke bardzo fajne mroczne kryminały pisze osadzone luźno w scenerii sudeckiej. Sam autor też fajny - w wolnej chwili zajmuje się drobiazgową dokumentacją mniej i bardziej znanych pałaców dolnośląskich.
Olgi Tokarczuk to najbardziej uwielbiam "Prowadź pług swój przez kości umarłych" i strasznie się cieszę, że właśnie ekranizuje go Agnieszka Holland. Ostatnie "Księgi Jakubowe" też są wyśmienite.
A kto jeszcze nie zna, to polecam też Joannę Bator także z Wałbrzycha - nie jest równa literacko, jej ostatnia powieść bardzo mi się nie podobała, natomiast zdecydowanie mogę polecić "Chmurdalię" i "Piaskową Górę" oraz "Ciemno, prawie noc" (to ostatnie niezwykle mroczne i zostawiające głęboki ślad w pamięci).
Dziennikarz z Wałbrzycha ukrywający się pod pseudonimem Hannibal Smoke bardzo fajne mroczne kryminały pisze osadzone luźno w scenerii sudeckiej. Sam autor też fajny - w wolnej chwili zajmuje się drobiazgową dokumentacją mniej i bardziej znanych pałaców dolnośląskich.
Olgi Tokarczuk to najbardziej uwielbiam "Prowadź pług swój przez kości umarłych" i strasznie się cieszę, że właśnie ekranizuje go Agnieszka Holland. Ostatnie "Księgi Jakubowe" też są wyśmienite.
A kto jeszcze nie zna, to polecam też Joannę Bator także z Wałbrzycha - nie jest równa literacko, jej ostatnia powieść bardzo mi się nie podobała, natomiast zdecydowanie mogę polecić "Chmurdalię" i "Piaskową Górę" oraz "Ciemno, prawie noc" (to ostatnie niezwykle mroczne i zostawiające głęboki ślad w pamięci).