Kompostownik

elakuznicom
23.12.2015 19:46:26

Lokalizacja: Łódź
Posty: 3352 #2217534
Iwonko bardzo Ci współczuję , oj nie raz poparzyłam się przy smażeniu i pieczeniu ....
Misiu gratuluje takiej kondycji , ja dzisiaj kupiłam ryby i zaraz się biorę za patroszenie karpi..41 lat to robię a przyrzekałam sobie ,od iluś lat ,że to ostatni raz ..0 konsekwencji ...z mojej strony ...ale jestem już na finiszu , dzisiaj nie boli mnie kręgosłup tak bardzo jak wczoraj ...
Danuśka ciesz się zatem rodziną...
Justynko a co to te Lwóweckie

idę patroszyć rybki ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!