Kompostownik

elakuznicom
22.12.2015 22:01:31

Lokalizacja: Łódź
Posty: 3352 #2217288
Aniu o smutnym wydarzeniu czytam...prawdziwy pech..dopiero wtorek i taki odległy czas operacji ? aż wierzyć się nie chce ...przykro mi bardzo ...
Ewuniu jakie piękne wędzoneczki ..mój dziadziuś zawsze robił ,ale wówczas było nas więcej, dawne czasy ...
od samego rana cierpię na kręgosłup , mam nadzieję że mi przejdzie , ale jeszcze mam sporo do zrobienia ..
dobrej nocki dla Wszystkich...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!