Jenyyy... ale duje! tramwaje się rano rozkraczyły, może coś tam wiatr pozrywał, więc do pracy jechałam przez Koluszki, Radom, Kielce 
Dorotko gościu rzadki jak ostatnio śnieg zimą
Miło Cię widzieć!
Pat gratulacje z okazji udanego "połowu" !
Jutro chyba wieczorem choinkę ubiorę, bo w Wigilię do roboty niestety, więc nie wyrobię się za Chiny przed wyjazdem do Głuchowa.
A Baśka Barabella nie ma łączności?
Dorotko gościu rzadki jak ostatnio śnieg zimą
Pat gratulacje z okazji udanego "połowu" !
Jutro chyba wieczorem choinkę ubiorę, bo w Wigilię do roboty niestety, więc nie wyrobię się za Chiny przed wyjazdem do Głuchowa.
A Baśka Barabella nie ma łączności?