Dzień dobry!
Iwonko ale, nie rozumiem - zastrzeżony, tzn., że się nie wyświetla i nie można na niego oddzwonić? To czemu nie odbierzesz, żeby wyjaśnić o co chodzi?
Ewo czyli jednak Święta będą?
Też wcozraj zrobiłam uszka (wyglądają znacznie gorzej
) i pierogi na słodko. Tym samym do Wigilii został mi tylko karp - którego na razie nigdzie nei sprzedają
, barszcz, kutia i kompot, czyli w zasadzie można by robić już w ten weekend 
Co do zakładu zamknietego lub półotwartego, to ja chętnie z Wami - w końcu bym odpoczęła - ale tak do marca, bo potem przecież ogród czeka
A znajomości to my przecież mamy, tylko trzeba się postarać o podpadnięcie pod odpowiednią jurysdykcję 
No to kawa podana i zaczynamy piąteczek
Iwonko ale, nie rozumiem - zastrzeżony, tzn., że się nie wyświetla i nie można na niego oddzwonić? To czemu nie odbierzesz, żeby wyjaśnić o co chodzi?
Ewo czyli jednak Święta będą?
Co do zakładu zamknietego lub półotwartego, to ja chętnie z Wami - w końcu bym odpoczęła - ale tak do marca, bo potem przecież ogród czeka
No to kawa podana i zaczynamy piąteczek