Misiu czyżbyś Jedynki słuchała - bo mi właśnie jakiś swing w tle leci
Do kawki się dosiadam, wykorzystałam okazję, że chorutek zasnął i też się błyskiem przespałam, a teraz na drugą zmianę. A z małą lepiej, tzn. nadal mocno kaszle, ale przynajmniej nie robi już za termofor 
Margolciu na Twoim miejscu wzięłabym kolejnego pieska, wiem jak boli strata, ale trafia do mnie czyjeś powiedzenie, że czasem zwierzęta odchodzą, żeby zwolnić miejsce dla kolejnego potrzebującego, więc może spraw jakiemuś porzuconemu biedakowi prezent na święta?
Margolciu na Twoim miejscu wzięłabym kolejnego pieska, wiem jak boli strata, ale trafia do mnie czyjeś powiedzenie, że czasem zwierzęta odchodzą, żeby zwolnić miejsce dla kolejnego potrzebującego, więc może spraw jakiemuś porzuconemu biedakowi prezent na święta?