EwaM pisze:
Szalejecie dziewczyny z rękoczynami, jak tak dalej pójdzie pozazdroszczę i sama cuś machnę.
Bogusiu, ani chybi wdały się krasnoludki. Mnie rąbnęły sitko do zaparzania herbaty razem z łańcuszkiem i dekoracją, pokrywkę do garnka fi 14 i obcęgi.
Szalejecie dziewczyny z rękoczynami, jak tak dalej pójdzie pozazdroszczę i sama cuś machnę.
Bogusiu, ani chybi wdały się krasnoludki. Mnie rąbnęły sitko do zaparzania herbaty razem z łańcuszkiem i dekoracją, pokrywkę do garnka fi 14 i obcęgi.
A Wy myślicie, że skąd te prezenty pod choinką się potem biorą? 25-go szukajcie pod pod choinkami pendrive'a, obcęgów, zaparzacza, a może i wszystkie moje zaginione skarpetki się znajdą?