Ja to myślę, że Zuzia zmęczona fizycznie i psychicznie pracą po prostu odpoczywa - Zuzia, nie z tych co się obrażają 
Mnie też łeb boli bez przerwy od tygodnia...wiem, nudna jestem, ale 10 stopni w grudniu nie jest korzystne dla zdrowia
Idę dzieci czymś zająć, bo im nerwy w oczekiwaniu puszczają...zważywszy, że ich tatuś w dzieciństwie kiedyś dostał 40-stopniowej gorączki w oczekiwaniu na Mikołaja, muszę interweniować, żeby nie spędzić wieczoru na ostrym dyżurze
aaaaa...wanna przyszła i jest szeroka
Mnie też łeb boli bez przerwy od tygodnia...wiem, nudna jestem, ale 10 stopni w grudniu nie jest korzystne dla zdrowia
Idę dzieci czymś zająć, bo im nerwy w oczekiwaniu puszczają...zważywszy, że ich tatuś w dzieciństwie kiedyś dostał 40-stopniowej gorączki w oczekiwaniu na Mikołaja, muszę interweniować, żeby nie spędzić wieczoru na ostrym dyżurze
aaaaa...wanna przyszła i jest szeroka