Słuchajcie, przypomniało mi się - umordowana tym kaszlem zaparzyłam sobie herbatkę z suszonego tymianku i oregano i chyba to ona wraz z Waszymi życzeniami przyniosła mi trochę ulgi. No to potem polazłam do ogrodu po świeży tymianek, bo te z apteki świństwa jakoś mi nie pomagają, niech mają wsparcie 
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki