No to już wiem, czemu mnie dziś tak wkur*** pani na poczcie - temat znany, nie będę pisać, skoro Betinka ma tak chore serce, żeby biedaczce się nie pogorszyło, na FB się wyplułam
A to wszystko wina wiatru
Na szczęście trochę zelżał w końcu, więc może i adrenalina spadnie.... idę do roboty, choć wolałabym regipsy szpachlować 