Aniu w przepisie było napisane, że się nadają, ale ja nie wiem, bo ich nie zakrywałam, zjadłyśmy w 3 dni i miękkie były tylko pierwszego, a potem takie chrupki, ale nadal dobre.
A do śliwek mozna włożyć migdały, orzechy, może jakąś gęstą masę kakaową czy toffi?
Pierniczki zrobione, ozdoby znalezione i przebrane, jeszcze tylko lanie wosku odhaczyć i weekend będzie można uznać za spełniony
Bogusiu już karpia sprzedają?
Ja czekam na filety mrożone, ale to chyba jeszcze za wcześnie....
A do śliwek mozna włożyć migdały, orzechy, może jakąś gęstą masę kakaową czy toffi?
Pierniczki zrobione, ozdoby znalezione i przebrane, jeszcze tylko lanie wosku odhaczyć i weekend będzie można uznać za spełniony
Bogusiu już karpia sprzedają?