Wisniowagadaj! nawzajem się uczymy.
Ja też dwa , trzy razy pryskam śor ( w tym roku dwa bo lato sprzyjało pomidorom). Tunel otwarty całą dobę i nie podlewam często ale jak już to zlewam porządnie i z samego rana (woda odstana).
Dużo o pomidorach uczyłam się od Pomodoro (jeszcze raz mu tu podziękuję).
Janinko w każdym Twoim wpisie czuć Twoje dobre serce.
Ja też dwa , trzy razy pryskam śor ( w tym roku dwa bo lato sprzyjało pomidorom). Tunel otwarty całą dobę i nie podlewam często ale jak już to zlewam porządnie i z samego rana (woda odstana).
Dużo o pomidorach uczyłam się od Pomodoro (jeszcze raz mu tu podziękuję).
Janinko w każdym Twoim wpisie czuć Twoje dobre serce.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna