Zuziu relacja bardzo interesująca,a opisanie wyrabiania ciasta przez Ciebie doprowadziło mnie do takiego śmiechu ,ze się popłakałam i dotleniłam jednocześnie.A swoją drogą bułeczki wyszły piekne.Napracowaliście się i to widać.Czekam cierpliwie na cdn.
Ania
Moja działka
Moja działka