lora pisze:
Witaj Zuza!zasmucę Ciebie nie dostałam co wysłałaś.
Witaj Zuza!zasmucę Ciebie nie dostałam co wysłałaś.
Misiu jeszcze nic nie wysłałam, w związku z czym serdecznie przepraszam, ale kruca bomba mało casu było ostatnio i te wyjazdy. Na W. nie mogę niestety liczyć ani w tej ani w żadnej sprawie. Poświecił się pasjonującemu zajęciu robienia prywatnego arboretum na zlecenie i ma w nosie cały świat włącznie z bieżącymi potrzebami, które rodzi życie codzienne
W przyszłym tygodniu już na bank przesyłki pójdą! jeszcze raz przepraszam za obsuwę!