Misiu do kawusi nic nie zapodam, bo ja na diecie jestem
ale Janusza ciasteczka chyba się jeszcze ostały, co? ..no nie kupiłam jeszcze większej walizy, a ja nie lubię mieć więcej tobołków niż jeden, bo ja potrzepana jestem i na pewno bym w podróży zgubiła, jak bym ich więcej miała
ta obecna jest fajna, bo plastykowa i nic mi się w niej nie pogniecie, tylko taka nie pakowna jest i to mnie denerwuje, że się nie potrafi rozciągnąć hihi
Patuś tylko za kierownicą nie śpij, bo do placówek dzieci dostarczyć musisz
Rękodzieła Bogusi