Yyy, o co chodzi z tym obrywaniem liści z róż?? Przecież same opadają
Chodzi o to, że zrywasz, żeby róże owinąć? A nie można jeszcze chwilę poczekać, aż same spadną i wtedy owinąć? A może chodzi coś innego? Być może nie rozumiem, ale mnie zadziwia, że obrywasz liście z róż
jakby malo bylo roboty w ogrodzie i musiałabyś sobie jakąś wymyślić, żeby mieć sie czym zająć
Zresztą u mnie na różach nie ma już od dawna żadnych liści...